7 procesów w magazynie, które warto zautomatyzować od razu

1
217
2/5 - (1 vote)

Z tego wpisu dowiesz się:

Od procesów do wyników: właściwy punkt startu automatyzacji magazynu

Osoba odpowiedzialna za magazyn zwykle szuka dwóch rzeczy: szybszej realizacji zamówień i mniejszej liczby błędów. Automatyzacja pomaga osiągnąć oba cele, ale tylko wtedy, gdy zaczyna się od procesów, a nie od samego sprzętu czy pojedynczych aplikacji.

Magazyn działa jak węzeł nerwowy całego łańcucha sprzedaży. Tu fizycznie spotykają się dane z ERP, zamówienia z e-commerce, dokumenty od dostawców i oczekiwania klientów. Jeżeli w tym miejscu powstają opóźnienia lub błędy, cała firma odczuwa skutki w postaci niezadowolonych klientów, zablokowanej gotówki i nerwowej pracy zespołu.

Magazyn jako wąskie gardło łańcucha sprzedaży

Wiele firm inwestuje w marketing, systemy sprzedażowe, nowoczesne ERP, a magazyn „jakoś działa”. Tyle że to właśnie magazyn decyduje, czy obietnice składane klientom są realne. Nawet najlepszy system sprzedaży nie pomoże, jeśli towar fizycznie nie wyjedzie na czas.

Magazyn ma bezpośredni wpływ na:

  • terminowość realizacji zamówień – szybkość przyjęcia dostaw, kompletacji i wysyłki;
  • dokładność stanów magazynowych – czy ERP pokazuje to, co rzeczywiście leży na półkach;
  • cash flow – zapasy zamrożone w magazynie, reklamacje, zwroty, korekty dokumentów;
  • obsługę klienta – możliwość dotrzymania terminów, brak pomyłek, czytelne informacje o dostępności;
  • koszt pracy – nadgodziny, dublowanie czynności, poprawianie błędów.

Jeśli magazyn jest wąskim gardłem, cała firma pracuje w trybie gaszenia pożarów. Telefony z działu sprzedaży, maile z pytaniami „gdzie jest paczka?”, nagłe priorytety, ręczne poprawianie dokumentów – to znak, że procesy magazynowe wymagają automatyzacji.

Objawy „ręcznego” magazynu, które hamują rozwój

Automatyzacja magazynu ERP najczęściej pojawia się w rozmowie wtedy, gdy bieżące problemy zaczynają przesłaniać normalne działania. Konkretnych sygnałów nie trzeba długo szukać:

  • kompletacja zamówień z papierowych list i ciągłe poszukiwanie produktów „które gdzieś muszą być”,
  • ręczne przepisywanie danych między ERP a systemami kurierów lub Excela do ERP,
  • przyjęcia PZ robione z kilkudniowym opóźnieniem, bo „trzeba nadgonić rozładunki”,
  • ciągłe różnice inwentaryzac